IKONY

Początek nauki pisania ikon wymagał ode mnie zapoznania się z całym wieloetapowym procesem technologicznym: przygotowaniem deski, sporządzeniem, położeniem i wyszlifowaniem gruntu (zwanego lewkasem), poznaniem techniki malowania temperą jajową oraz sposobów wykonywania złoceń, nakładania werniksu…
Nie wystarczyło się z tym zapoznać, trzeba wciąż ćwiczyć, doskonalić i rozwijać te umiejętności.
Praktyka czyni mistrza… 🙂

IMG_1654_logo

Bardzo lubię malowanie temperą jajową. Dobieram barwy mieszając po kilka kolorów, by uzyskać odpowiedni, zaplanowany przeze mnie odcień. Suche sproszkowane pigmenty mieszam z medium sporządzonym z żółtka i wina, w ten sposób, by uzyskać konsystencję farby potrzebną do osiągnięcia zamierzonego efektu malarskiego. Czasem musi to być gęsta i kryjąca warstwa, a czasem lekka laserunkowa, prawie przezroczysta mgiełka koloru.
W ikonie tych kolorów nakładanych warstwami jest bardzo wiele.

IMG_1648_logo

Malowanie detali wymaga pewności i wprawnej ręki. Cieniutke płynne linie, maleńkie plamki i subtelne przejścia kolorów trzeba wykonywać z dużą precyzją. Te wszystkie szczegóły decydują o końcowym efekcie całości. Użycie lupy pomaga mi w dokładnym wykańczaniu maleńkich elementów.

IMG_1666_logo

Bardzo ważne są dobrze dobrane pędzle. Najlepiej odpowiadają mi pędzle z naturalnego włosia: z czerwonej kuny oraz z wiewiórki. Okrągłe, płaskie o różnych rozmiarach, od grubych po bardzo cienkie. Dobieram je zależnie od tego, jaki efekt chcę uzyskać.

IMG_1682_logo

Pisanie ikon wymaga skupienia, wyciszenia, cierpliwości, dokładności. Najczęściej pracuję w zupełnej ciszy, niekiedy jednak słucham Pisma Świętego lub innej duchowej lektury. Praca nad ikoną jest trudem, ale obdarowywanie świata ikonami jest dla mnie wielką radością.

IMG_1672_logo

Wykonuję ikony wg tradycyjnych dawnych wzorów. Przygotowuję też autorskie projekty, sama wykonując podlinniki, jak np. do ikony św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Projektuję też sama wzory ornamentów.

IMG_1739_logo

GOBELINY

A jak to jest z tkaniem gobelinów?
Gromadzę różne rodzaje i kolory przędzy, włóczek, nici, kordonków.
Taki zapas jest bardzo potrzebny – gdy mam przygotowany projekt, otwieram swój „skarbiec” i wybieram z niego to, co będzie potrzebne do wykonania pracy.

gobeli_wybór włóczek_osnowa_ramka tkacka_001

Z tego tak zwanego „nieładu artystycznego” – żeby nie napisać: bałaganu 😉 – narodzi się gobelin. Czasem trzeba się dobrze naszukać, żeby znaleźć odrobinę niezbędnego koloru.

tkanie gobelinu_przygotowania włóczek_wełna_wątek_osnowa_splot tkacki_002

A po znalezieniu, resztę bałaganu uprzątnąć.

tkanie gobelinu_przygotowania włóczek_wełna_wątek_osnowa_splot tkacki

Naciągam osnowę z lnianych nici i wykonuję tzw. „zarobienie” – jest to brzeg gobelinu potrzebny póżniej do wykończenia pracy. Trzeba go utkać na początku oraz na końcu całości tkaniny.

przygotowanie ramki_osnowa_kartonik wsporczy_wątek_splot tkacki_001

Gdy już wszystko jest przygotowane pod spód podkładam projekt i zaczyna się tkanie.
Czy to duży czy mały gobelin praca zawsze jest żmudna i czasochłonna, ale bardzo wciągająca.

gobelin_splot tkacki_ramka_osnowa_wątek_001

Miniatura tkacka – tutaj technika jest taka sama tylko wątek i osnowa cieniuteńkie.

miniatura tkacka_wątek_osnowa_splot tkacki

Praca nad gobelinem trwa nieraz kilka miesięcy.

tkanie gobelinów_osnowa_wątek_krosno tkackie

Nooo, wreszcie po niedospanych nocach i kilku tygodniach pracy można spojrzeć na skończone dzieło. Teraz do pracy przystępują nożyczki, trzeba wszystkie sznureczki odciąć i uwolnić gobelin z pajęczej sieci.

gotowy gobelin_spotkanie_ramka tkacka_splot tkacki_001

Gobelin z tyłu po zdjęciu z ramy tkackiej też czasem wygląda interesująco. Końce wątków pozostawiam zawsze z tyły pracy, po skończeniu są przycinane i już wtedy tak ładnie nie wyglądają 😉

gobelin_technika_splot tkacki_wukończenie gobelinu_001

Wykańczanie gobelinu wymaga dokładności i staranności jest bardzo ważnym etapem pracy.

wykańczanie gobelinu_gobelin_krosno tkackie_wątek

Styczeń 2011 – prowadziłam warsztaty tkackie w ramach niedzielnych warsztatów plastycznych w Muzeum Śląska Opolskiego w Opolu.